Żadna walka nie prowadzi do autentycznego zwycięstwa.
Autentyczne zwycięstwo jest tam, gdzie obydwie strony wygrywają.
Dlaczego więc przegrywamy?
Bo nie rozumiemy, że wygrana jest w zrozumieniu, zamiast w ciągłej, niekończącej się walce.
Czym bardziej, dłużej, mocniej walczymy to nie tylko siebie samych krzywdzimy.
Za krzywdą wyrządzaną sobie również kryję się krzywdzenie innych.
Można tego nie robić, gdy się zrozumie, że wyrażenie szacunku do obydwóch stron tworzy pełnię.
Do póki uważamy, że jedno jest lepsze, drugie gorsze w skutek czegoś walczymy z tym gorszym - to ciągle pozostajemy przegrani.
Wygrana zawarta jest w zrozumieniu.
A my jako ludzie, posiadamy świetne predyspozycje do rozwoju, uskutecznia zrozumienia.
